środa, 4 marca 2015

To do Ciebie

Jezeli obrazy i tresci zamieszczone na tym blogu obrazaja Cie ,nie zgadzasz sie z autorem postow ,jestes stylistycznym czy ortograficznym maniakiem/zboczencem lub zwyczajnie zbyt elokwentny ,wcielasz sie po wypowiedziach autora w role ofiary/bohatera ,nie umiesz przyjac slow krytyki lub bolesnej prawdy ,wszystkie zawarte w postach cechy przypisujesz sobie tooo...NIE JEST TO BLOG DLA CIEBIE .Nie musisz zgadzac sie a autorem ,nie musisz komentowac ,nie musisz wrecz zagladac na tego oto bloga .Omijaj szerokim lukiem ,zablokuj czy co tam uznasz za stosowne :)
                                                                                                  Wlascicielka bloga .




                                                                         


                                                 

                                               

wtorek, 3 marca 2015

O glupim nawyku chytrosci


Tak ,tak ,pozamiatam troszke i tu na blogu .Dzis wpis traktowal bedzie o polskiej mentalnosci czyli "MAM ALE CI NIE DAM " . Rzecz dzieje sie tu i teraz . Calkowicie niedawno gdy wchodzilam w internetowy swiat haftow krzyzykowych i nie majac zadnego innego oprocz Song for a lost love zagadnelam kilka pan ze swiatka igielek i niteczek czyli przestworza internetowego skad biora wzory do haftow .Oczywiscie wszystkie kierowaly mnie na zagraniczne strony internetowe gdzie moge kupic mnostwo pieknych interesujacych mnie haftow ....no wlasnie ,kupic moge ,a te panie ,ktore mnie tak chetnie odsylaly do sklepow skad maja hafty ? A no nie ze sklepu internetowego...no moze z jeden haft na krzyz kupily sobie i teraz krzycza na cale gardlo ze za ciezko zarobione pieniadze wzory maja ...Dobrze ..to teraz ja sie pytam ,a jak pani wyhaftuje juz ten wzor ,ktory to pani ma w pdf to co pani z nim zrobi ? wyrzuci? sprzeda? zabierze ze soba do grobu? Ja tak tylko z ciekawosci pytam ...Ile panie maja takich wzorow ,ktore ktos wczesniej kupil i podal dalej i wlasnie te panie tez korzystaja z tych wzorow he ?Ale najsmieszniejsze jest to ze nie podadza ich dalej z czystej zazdrosci czy zlosliwosci . I to mnie wlasnie wkurwia ze tak juz doslownie powiem -ta cholerna mentalnosc wyplywa z tych jakze przyjaznych i milych pan :) ale zadna nie powie ze wzory ktore wyszywa znalazla na chomiku gdzie sa one ogolno- dostepne-wystarczy poprosic przemile wlascicielki chomiczka  :) .Czy ktoras kiedys zaproponowala ze sie podzieli wzorem ,z kims kto pytal gdzie go zdobyc bo jest piekny i chcialaby go miec ? Ano nie. Jestescie obludne i  okropne ....A to piosenka dla was przemilych pan ,ktore "lubia" sie dzielic :)







Dla tych kobitek zas ,ktore stawiaja swoje pierwsze kroki jak ja niedawno lub poprostu wstydza sie lub obawiaja zapytac innych i maja klopot ze znalezieniem ladnych wzorow do haftu zachecam do pisania tutaj ,byc moze posiadam dostep do interesujacego was haftu -z checia go udostepnie  , lub zalozenia sobie konta na chomikuj.pl tam znajdziecie naprawde przecudowne wzory a panie ,ktore posiadaja chomiki sa naprawde przemile i chetnie dziela sie swoimi wzorami ,wystarczy tylko ladnie poprosic .Jesli znajdziecie cos interesujacego na moim blogu nie bojcie sie poprosic ,z wielka przyjemnoscia sie podziele :) .

O milosci do sernika i dziwny 2015

Kocham sernik .Prawie tak jak szarlotke . Za granica najbardziej brakowalo mi wlasnie tego ciasta ,z innymi sobie jakos radzilam - nie bylo problemow ze skladnikami . Z sernikiem ...noooo tu juz inna baardzo dluga historia .Otoz przez kilka ladnych lat szukalam sera na sernik ....ile to sie razy nabralam kupujac cos podobnego do naszego sera  -wydawaloby sie w dotyku opakowania ,ile razy odpakowalam tyle razy lecialy bluzgi...dacie wiare ze nie znalazlam .Lata lecialy a moja tesknota do sernika narastala ,ilekroc wyjezdzalam do Polski zawsze kupowalam sernik ,zachwycalam sie smakiem . Az nadszedl 2015 rok . Powiem szczerze ,jest to dla mnie rok ,ktory hmmm jak to ujac ...jest rokiem podsumowan ,zbiorow i nastepnych krokow do przodu , chociaz mamy dopiero jego poczatek udalo mi sie zamknac kilka istotnych i dosc nieprzyjemnych spraw ,podjac wlasciwe decyzje dotyczace przyszlosci,sprzatam takze wsrod czlonkow rodziny i znajomych .Jestem nieugieta i czasem wrecz nieprzyjemna ale dla mnie nadszedl czas na to zeby w koncu uwolnic sie od niektorych spraw ,powiedziec co mysle i trudno ze boli . Milo nie bylo w niektorych momentach ale coz tak ma byc .
Wracajac do sernika wlasnie 2015 sprawil ze walnelam piescia w stol i powiedzialam "DOSC !! CHCE SERNIK I TO NATYCHMIAST !! " :D  Dosc tesknoty i cieknacej sliny na sama mysl o tym przecudnym smaku sera i dodatkow ,postanowilam zrobic sernik z czegos co tu znajde a co bedzie chociaz lezalo obok serniczka i tak natknelam sie w przepastnej odchlani telefonu na sernik z ricotta i mascarpone i wiecie co? Jest obledny ,robi sie go blyskawicznie i smakuje jak...sernik ! Moja milosc od pierwszego wejzenia .


Sernik z ricotta i mascarpone 


skladniki :
spod:
- 200 gr ciasteczek amaretti (w oryginale ) ja dalam 200 gr czekoladowych z kawalkami czekolady
-50 gr roztopionego masla 
masa serowa:
-1 laska wanilii przekrojona wzdluz i wyluskana z ziaren (ja daje ziarna i troche zapachu waniliowego)
-500 gr serka ricotta
-250 gr serka mascarpone (ja dalam 500 gr )
-125 gr drobnego cukru 
-100 gr zmielonych migdalow bialych bez skorki (pominelam )
-2 lyzki maki ziemniaczanej (jaka lyzke byscie nie mialy i tak nie bedzie czuc maki wiec nie bawcie sie w odmierzanie )
-3 duze jajka 
-skorka starta z 1 duuzej cytryny lub z 2 malych (nie pomijajcie bo to jest wlasnie kwintesencja tego sernika !)

przygotowanie :
Piekarnik nagrzac do 180° ,tortownice  (20 cm w oryginale ,ja mam 26 cm stad tez zwiekszona ilosc mascarpone ) wylozyc papierem do pieczenia .
Rozkruszyc ciastka ,wymieszac z maslem ,wylozyc nimi tortownice i wstawic do lodowki naczas przygotowania masy serowej .
przygotowac mase serowa : cukier z jajkami ubic na bialo ,skorke z cytryny i reszte skladnikow .Wszystko zmiksowac na gladka mase ,wylozyc na rozkruszone ciastka ,posypac migdalami .
Wlozyc do piekarnika i piec ok 45 min az sie zezloci .Po ostygnieciu wstawic do lodowki na kilka h ,mozna posypac cukrem luub polac polewa czekoladowa .

POLEWA CZEKOLADOWA
-65 gr masla 
-2 duuze lyzki kako
-0,5 szkl cukru
-2 lyzki smietany
 Wszystkie skladniki zagotowac na malym ogniu mieszajac .Lekko ostudzona polewa polac wierzch naszego serniczka .







                                
                                                        

wtorek, 24 lutego 2015

19.02.2015

Niestety spóźnione zdjęcie ponieważ dopiero dzisiaj po okolo półtora miesiąca bojow i przepraw odzyskałam internet




wtorek, 20 stycznia 2015

niedziela, 11 stycznia 2015

Szarlotta

Ulubione ciasto/placek ? Mojego Taty .Przecudowny przekochany czlowiek ,najlepszy mezczyzna jakiego w zyciu poznalam -mezczyzna z honorem ,dla ktorego slowo drozsze od pieniedzy .Nigdy mnie nie zawiodl i chociaz w zyciu bywa roznie -wiadomo czasem jakies zle slowo poleci to jednak wszystko jest zawsze obustronnie wybaczane . Szarlotka jest to moja tajna bron :D Tak ,tak ,sa takie sprzeczki ,ktore zalagodzic moze tylko szarlotka i puscic zale w niepamiec ,a usmiech i zadowolenie Mojego Taty -bezcenne :)

Szarlotta



Skladniki :

-510 gr maki pszennej (3 szklanki)
-110 gr cukru (0,5 szklanki)
-ok 180 gr maska (3/4 kostki)
-2 zoltka
-2 lyzeczki proszku do pieczenia (8 gr)
-0,5 szklanki smietany 18%
-1,5 kg jablek
-1 torebka cukru waniliowego 
-cynamon ile kto lubi

Przygotowanie :
 1 Zoltka utrzec z cukrem na bialo ,dodac do przesianej z proszkiem do pieczenia maki ,dorzucic maslo i smietane .Zagniesc ciasto i podzielic na dwie czesci .
2 Schlodzic w lodowce jakies 30 min.
3 Jedna czesc rozwalkowac i wylozyc nia posmarowane maslem dno i boki formy lub tortownicy (u mnie tortownica 26 cm) .
4 Zetrzec jablka na tarce ,nieco odcisnac ,wymieszac z cukrem waniliowym i cynamonem ,wylozyc na przygotowana wczesniej forme wylozona pierwsza warstwa ciasta .
5 Rozwalkowac druga czesc ciasta ,pokroic w paski i ulozyc kratke na jablkach -mozna tez ciasto zetrzec na tarce jesli ktos nie lubi sie bawic z paskami .
6 Nagrzac piekarnik do 180 ° C i piec ok 25 min .



                                                                             



Sloik na TUSAL 2015

Nareszcie skonczylam moj sloik ^^. Nie powiem zajal mi troche czasu ale jest juz gotowy .Przez ostatnie dni go dopieszczalam ,oto rezultat ,mam nadzieje ze Wam sie spodoba ;) Zdjecie sloika polecialo do anek73 zgodnie z regulaminem zabawy TUSAL 2015 .

Wzor na sloiczku i pokrywce  wykonane sa recznie -grawerowane .Oto jak powstawaly poszczegolne czesci sloika 

Podlozenie wzoru i poczatek grawerowania 

Przygotowanie pokrywki - odlew gipsowy

Tutaj zaczelam grawerowac naniesiony wzor . Tak oto powolalam do zycia moj sloik na TUSAL 2015 .Troche pracy bylo ,jednak efekt jest zadowalajacy pomimo srednich zdjec :)


wtorek, 6 stycznia 2015

TUSAL-owe szalenstwo 

To ze nie publikuje zadnych postow ani sie nie udzielam nie znaczy ze nic nie robie ,wrecz przeciwnie .Ogarnelo mnie TUSAL-owe szalenstwo -czyli przygotowanie sloika na caloroczna zabawe prowadzona przez anek73 .Przyznam ze pracuje nad moim sloikiem z doskoku ale systematycznie -codziennie cos przybywa ,dzis poswiecilam mu ok 4 godzin -w wyniku czego pokrywka wlasnorecznie zrobiona jest juz gotowa ,zostalo tylko pomalowac wzor ktory na niej powstal .Coraz bardziej podoba mi sie moj nowy sloik -przyznam ze to moj debiut i w przygotowaniu sprzetu i udzial w jakiejkolwiek zabawie przez internet ,do ktorej przystapilam spontanicznie i pod wplywem impulsu :D
Niedlugo start takze maruderzy maja jeszcze chwile na zgloszenie sie do konkursu -im nas wiecej tym weselej ;) Zachecam wiec do udzialu w zabawie .














Chleb nasz powszedni

O tym jak czasem warto byc sknera i chleb nasz powszedni na zakwasie

Nie jestem osoba rozrzutna ,niekiedy jest to zaleta a niekiedy wada -wiadomo ,czasem trzeba zaszalec i szastnac pieniedzmi dla samej przyjemnosci czy naglego impulsu pod wplywem chwili ,i nie powiem ze mi sie nie zdarza bo owszem -raz na jakies 100 lat :D .Prawda jest taka ze pieniadze raz sie ma a raz nie i czesto trzeba kombinowac zeby wilk syty i owieca cala ^^ . Otoz jakos tak w okresie miedzy po swietach a przed sylwestrem biegalam po sklepie zeby nabyc produkty do wykarmienia mojej rodziny .Sa takie polki w sklepie ,ktore sa moimi ulubionymi i zawsze je odwiedzam chociaz korzystam z nich w razie potrzeby -jest to dzial z wszelakimi formami do wypiekow ,"od szklanych do blaszanych" .Stoje wiec zauroczona jakas forma do ciasta i nagle przypomnialo mi ze owszem potrzebuje formy do pieczenia chleba! A nawet forem dwoch ! Mialam do wyboru ostatnia jedna wieksza lub dwie mniejsze do pieczenia chleba .Wieksza kosztowala 8 euro a dwie mniejsze ...dokladnie tyle samo tyle ze...dwie ! :D Oczywiscie do koszyka powedrowaly dwie mniejsze i wiecie co? Trafione idealnie poniewaz przepis ,ktory dzis wrzucam jest wlasnie na taka foremke a ze zawsze pieke z podwojnej porcji wiec ku mojej uciesze podwojnie udany zakup. 
Chodzilyscie kiedys z mezczyzna po sklepie? :D Tak tak juz widze las rak i te wszystko-mowiace  spojzenia ze to sport czysto ekstremalny dla kobiet o silnych nerwach -takich jak ja :D .Lubie ciagac Ksieca ze mna po sklepie ,nie wiem czemu...byc moze dlatego ze za czasow gdy bylam jeszcze zona zawsze na zakupy chodzilam sama a teraz ma byc inaczej .W kazdym razie zawsze gdy nadarzy sie okazja wloke go ze soba .Jasne ze czasem zdarzy sie sprzeciw ale przewaznie go nie slysze ,poza tym on tak seksownie prowadzi ten wozek -zupelnie jak samochod co tez strasznie mnie kreci :D . Ale wracajac do tematu formy juz w wozku wiec czas na nastepny przystanek w ulubionym dziale -wszelkiego rodzaju maki .Tu to sie dopiero dzieje jak stane w tym dziale tak stoje ..i patrze ..i kombinuje w glowce- a jaka maka na co ,a tej to nie znam ,a o tej to nie slyszalalam...o a tej potrzebuje ze sztuk co najmniej trzy ...iii zapominam o bozym swiecie no i o Ksieciu tez ,a ze chlopina ma swoje granice wytrzymalosci i niestety jego moce jedi na mnie nie dzialaja zeby przyciagnac moj wzrok ostatecznie decyduje sie podejsc .Uslyszalam obok siebie jego -jakby z zaswiatow glos bo zaglebiona we wlasnych myslach ,gdy spojzalam Ksiaze stal z zadumana mina ,wpatrzony w maki i zadal mi mistrzowskie pytanie ,na ktore do dzis nie znam odpowiedzi :
- ilekroc tu trafiasz ,stoisz godzine jak zahipnotyzowana ,co Ty tu widzisz ?
Rozbroil mnie ,ze smiechem wzielam kilka mak i poszlismy do kasy .Szczerze? Do glowy by mi nie przyszlo zeby zadac kobiecie takie pytanie :D Tak ze mna jest i juz -gdzies kiedys uslyszalam dosc madre stwierdzenie ,kobiet nie musisz rozumiec-masz je poprostu kochac .Podany przepis na chleb znalazlam tutaj ,troszke go zmodyfikowalam i tak powstal Chleb Powszedni




CHLEB POWSZEDNI NA ZAKWASIE
-400 gr zaczynu 
-100 gr maki zytniej chlebowej (np T 720 )
-300 gr maki pszennej (np T 550 )
-ok 150 ml letniej wody
-1,5 lyzeczki soli
-1 lyzeczka cukru (opcjonalnie - ja zawsze daje cukier puder )
-20 ml oleju zwyklego lub oliwy z oliwek (opcjonalnie )

Skladniki wymieszac ,wyrabiac ok 5 min do otrzymania gladkiego i elastycznego ciasta ,w razie potrzeby dodac maki lub wody .Odstawic na 20 min i jeszcze raz wyrobic 5 min .Ciasto wylozyc do wysmarowanej olejem formy na 3-4 h lub do podwojenia objetosci .
Nagrzac piekarnik do 230° -piec przez 15 min .Potem zmniejszych temperature do 200° i piec 20 min do zbrazowienia skorki .




piątek, 2 stycznia 2015

Szczesliwego 2015 Roku !

Oto jest - blyszczacy jak nowiutki grosik 2015 rok .Czego sie po nim spodziewac?Czy bedzie przychylny czy pokaze pazurki ? Zobaczymy , mam nadzieje ze bedzie lepszy niz poprzedni bo 2014 byl dla mnie ciezki fizycznie i psychicznie . Duzo sie wydarzylo ,powiedzialabym ze wiecej zlego niz dobrego ,ale zostawiam wszystko za plecami i ide do przodu nie ogladajac sie za siebie .Z 2015 wiaze wielkie nadzieje .Moze w tym roku uda mi sie wrocic do domu z tarcza ,nie na tarczy ?Do najwazniejszych i pozytywnych wydarzen 2014 zaliczam :
-rzucenie palenia w kwietniu
-rozwod
-2 udane wyjazdy do Polski
niby nic , tak malo ale jak cieszy ^^

Chcialabym zlozyc Wam Wszystkim Zyczenia Noworoczne 
Zycze Wam abyscie w Nowym Roku odkrywali siebie ,dbali o zdrowie i samopoczucie ,zycze Wam aby Wasi bliscy dawali Wam to czego potrzebujecie ,to czego Wam brak i to o czym marzycie/myslicie.Uszczesliwiajcie sie ,znajdzcie czas na drobne przyjemnosci i poranny usmiech w lustrze do samego siebie.Niech ten rok uplywa pod znakiem spokoju i zadowolenia.Tego Wam Wszystkim Zycze prosto z serca .Zdrowia i pomyslnosci :)